niedziela, 2 października 2011

Antoś

Antoś przyjechał do mnie ze swoją mamusią i siostrą. Ma śliczną karnację i ciemne włoski  - oj będzie łamał kobiece serca :)  Dziękuje mamie Kindze i Wiktorii za pomoc w sesji, która upłynęła w wyjątkowo miłej atmosferze. Sesja była prezentem z okazji narodzin małego Antosia, który w dniu zdjęć miał trzy tygodnie. Miłego oglądania....




1 komentarz:

  1. Pozdrawiam szczęśliwą mamusię Kingę, siostrzyczkę Wiki, małego królewicza i genialną mistrzynię fotografii dziecięcej Karolinkę!!! Ale ten świat mały;)

    OdpowiedzUsuń